piątek, 20 lipca 2012

Z listu mieszkańca w spr. dzisiejszego protestu

Władze Zielonej Góry chcą WYCIĄĆ KILOMETR LASU przy ul. Liliowej po to, aby jakiś developer mógł NIEŹLE ZAROBIĆ! Mieszkałem przy ul. Liliowej 20 lat, nadal mieszkają tam moi Rodzice, którzy z innymi mieszkańcami WALCZĄ O URATOWANIE SWOICH MARZEŃ... W poniedziałek 16 lipca na kilka najważniejszych skrzynek mejlowych urzędu miasta WYŚLEMY MEJLE Z PROTESTEM PRZECIWKO WYCINCE. Jeśli tych mejli będzie kilkaset a najlepiej kilka tysięcy, to może wtedy władza, która powinna być DLA NAS, pójdzie PO ROZUM DO GŁOWY. Bo na razie wszystko wygląda na to, że władzom Zielonej Góry wydaje się, że to my, mieszkańcy, jesteśmy dla nich. NAWET JEŚLI NIE MIESZKACIE NA JĘDRZYCHOWIE, to PRZYŁĄCZCIE SIĘ do naszej akcji, bo równie dobrze za miesiąc czy dwa włodarzom Winnego Grodu zachce się wycinać las na Chynowie, Winnicy, Pomorskim, Śląskim, Piastowskim, Przyjaźni, Łużyckim, Zastalowskim czy w Raculce. Niech raz na zawsze wejdzie im do głów, że ONI RZĄDZĄ MIASTEM KADENCJĘ czy dwie, a my MIESZKAMY TAM LATAMI I TO NASZE ZDANIE JEST NAJWAŻNIEJSZE! A jeśli nie jesteście z Zielonej Góry, nie szkodzi, też się do nas przyłączcie! :) Propozycję mejla z protestem wrzucimy na Fejsa na kilka dni przed akcją, wtedy też podamy adresy mejlowe. Przyłączajcie się do tego wydarzenia i informujcie o nim znajomych!!! Ps. Niektórzy zielonogórscy radni wprost przyznali, że głosując za miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dla tego terenu, nie mieli zielonego pojęcia, ile lasu ma pójść pod topór! Protest tysiąca mieszkańców Jędrzychowa przekonał większość rajców do zmiany planu zagospodarowania przestrzennego, ale wciąż potrzebna jest presja na władze Zielonej Góry, które nadal nie chcą się wycofać ze swoich planów!!! http://www.facebook.com/events/258860784215504/

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz